Kalendarium

Niedziela, 2021-04-11

Imieniny: Filipa, Izoldy

Statystyki

  • Odwiedziny: 306766
  • Do końca roku: 264 dni
  • Do wakacji: 75 dni

W andrzejki wróżą sobie tylko dziewczyny! Chłopcy – w katarzynki :)

W wigilię św. Andrzeja, czyli w wieczór przed imieninami Andrzeja, w dawnych czasach dziewczęta usiłowały wywróżyć sobie męża. Próbowały w ten sposób dowiedzieć się, kiedy wyjdą za mąż, jak ich wybranek będzie wyglądał lub jak będzie miał na imię. Nawet przysłowie mówi, że: „Noc Andrzeja świętego przyniesie nam narzeczonego”.

Jedną z wróżb było zaglądanie do studni, by naprzeciwko swojego odbicia ujrzeć twarz przyszłego narzeczonego (popularnym dowcipem było nabijanie na kij główki kapusty i wychylanie tejże kapusty nad cembrowinę studni, tak by dziewczyna ujrzała odbicie kapuścianej głowy...).

Jakie były te wróżby? Na przykład takie...

  • Dziewczyny wysiewały w garnkach lub na skrawku pola ziarna lnu i konopi, które zagrabiano męskimi spodniami, w nadziei, że sprowadzi to do domu kandydata na męża.

  • Jeśli dziewczyna pościła przez cały dzień i modliła się do świętego Andrzeja, to we śnie mógł ukazać się jej przyszły ukochany.

  • Jeśli ucięta przez pannę w dniu świętego Andrzeja gałązka wiśi lub czereśni zakwitła w wigilię Bożego Narodzenia, dziewczyna mogła liczyć na rychłe pójście za mąż.

  • Losowanie przedmiotów o symbolicznym znaczeniu, np. listek oznaczał staropanieństwo, obrączka lub wstążka z czepka (nakrycie głowy mężatki) – bliski ślub, różaniec – stan zakonny.

  • Wylewanie wosku na zimną wodę (często przez ucho od klucza) i wróżenie z kształtu zastygłej masy lub rzucanego przez nią cienia sylwetki przyszłego wielbiciela, akcesoriów związanych z jego zawodem itp. Gorący wosk wlewa się powoli do misy z zimną wodą. Kiedy zetknie się z powierzchnią wody, zastyga, przyjmując rozmaite kształty. Dawniej zamiast wosku stosowano też ołów.

  • Ustawianie od ściany do progu jeden za drugim butów zgromadzonych panien: ta, której but pierwszy dotarł do progu, miała jako pierwsza wyjść za mąż.

  • Strona, od której zaszczekał pies, miała być tą, z której nadejdzie przyszły oblubieniec.

  • Panny ustawiały się w koło i wpuszczały do środka gąsiora z zawiązanymi oczami; dziewczyna, do której gąsior najpierw podszedł (albo skubnął) – jako pierwsza miała wyjść za mąż.

  • Dziewczyny kładły na ławie placki posmarowane tłuszczem i sprowadzały psa; ta dziewczyna, której placek został najpierw zjedzony, jako pierwsza miała wyjść za mąż.

  • Uczestnicy zabawy pisali imiona na dwóch kartkach: imiona dziewczyn na jednej, a chłopców na drugiej. Potem dziewczyna przekłuwała z czystej strony kartkę z imionami chłopców tak, by ich nie widzieć. Dziewczyna miała potem wyjść za mąż za chłopca o imieniu, które przekłuła. Chłopcy natomiast przekłuwali kartkę z imionami dziewczyn.

  • Wróżenie ze skórki jabłka – panna obiera jabłko tak, by skórka była jak najdłuższa; następnie rzuca ją za plecy przez lewe ramię. Litera, w jaką ułoży się skórka, będzie pierwszą literą imienia jej narzeczonego.

W wigilię św. Katarzyny – katarzynki, podobnie jak w andrzejki, przypadał czas matrymonialnych wróżb, ale przeznaczonych wyłącznie dla kawalerów. To w tę noc kawalerowie recytowali tekst:

Hej! Kasiu, Katarzynko
Gdzie szukać cię dziewczynko
Wróżby o ciebie zapytam
Czekaj – wkrótce zawitam
Bawmy się więc w Katarzyny
Szukajcie chłopaki dziewczyny
Zapytać więc trzeba wróżby
A nuż potrzebne już drużby.

Kawalerowie ścinali gałązkę wiśni i wstawiali do wody. Gdy gałązka zakwitła na Boże Narodzenie, oznaczało to, że ślub odbędzie się jeszcze w najbliższym karnawale. Wróżono również z kubków. Polegało to na losowaniu ukrytych pod kubkami przedmiotów symbolizujących ożenek (np. obrączka), przypływ majątku (np. monety), dobrą pracę (zboże), chwilowy zastój (pusty kubek). Losowaniu towarzyszyć mógł wierszyk:

Kasiu daj znać, co się będzie ze mną dziać.

Podczas Katarzynek istotną rolę odgrywały także sny. Wedle ludowych zwyczajów, gdy mężczyźnie przyśniła się kura, to oznaczało, że spotka pannę. Jeśli to była czarna kura, to oznaczało wdowę. A gdy we śnie zjawi się kura z kurczętami, to zwiastowało wdowę z dziećmi. Za dobry znak uważano sen o sowie, za zły omen sen o czarnym lub siwym koniu – oznaczało to bowiem starokawalerstwo. Mężczyźni podkładali też elementy kobiecej garderoby lub ptasie pióro, mające sprowadzić proroczy sen o przyszłej narzeczonej. Stąd wzięło się porzekadło: W noc świętej Katarzyny pod poduszką są dziewczyny”. Wyciągali też karteczki z pierwszymi literami imion lub całymi żeńskimi imionami, które zaraz po przebudzeniu miały być wylosowane.

Zwyczaj katarzynek został stopniowo wyparty i zapomniany przez zwyczaj andrzejek. Pojawił się po raz pierwszy na ziemiach polskich w XVI wieku. Andrzejki obchodzone są w nocy z 29 na 30 listopada. Niegdyś zwyczaj przeznaczony był tylko dla niezamężnych dziewczyn.

Galeria

Powiększ zdjęcie
Powiększ zdjęcie
Powiększ zdjęcie
Powiększ zdjęcie
Powiększ zdjęcie
Powiększ zdjęcie
Powiększ zdjęcie
Powiększ zdjęcie